Fale i deska kierunkowa

Zaczynałem dokładnie tak jak Ty. Myślałem, że pływanie strapless i fale to czarna magia. Nie dla mnie, nie teraz.
Ale spróbowałem. Stanąłem na desce bez strapów i nauczyłem się na niej pływać. Zjechałem z mojej pierwszej fali i od razu wiedziałem, że nie ma odwrotu. Poczułem, że to jest to.
Wave nie jest trudniejszy niż to, co już umiesz na twintipie. Jest po prostu inny. Czujesz, że kitesurfing to coś więcej niż płaska woda w lagunie? Zapraszam Cię do świata, gdzie wiatr spotyka ocean.
Kim jestem?
Nazywam się Karol Jonasik. Jestem trenerem w dyscyplinie kite wave.
8 lat temu wyruszyłem w podróż w pogoni za wiatrem i swellem. Dziś dalej sezonowo migruję tam, gdzie jest najlepszy „warun”. To jedyny rytm w zgodzie, z którym chcę żyć.
Prowadzę coaching pt. „Wave Camp” na wyjazdach w miejscach, które znasz z clipów reklamowych. Z uczestnikami odwiedziliśmy: Cape Town, Peru, Mauritius, a jesienią w planach mam Madagaskar i Brazylię.

Dlaczego to robię?

Mógłbym Ci powiedzieć, że robię to, bo lubię uczyć.
Ale prawda jest taka, że głęboko pragnę pływać na najlepszych wave’owych spotach. Dzielić sesje z ludźmi, którzy chcą odkrywać nieznane, przesuwać swoje granice i uczyć się nowych rzeczy. Coaching to tylko wisienka na torcie.